Prace osobiste

Travaux personnels

OFF  Wystawa zbiorowa  / Exposition collective

LOÏC GATTEAU - MYRIAM GUITTON - CHRISTOPHE LITOU

Warszawa : MiTo art.café.books / 26/09/16 - 23/10/16
Łódź : Festiwał Frankofonia 2017 - Alliance Française / 20/0
4/17 - 11/05/17

Linie zbiegu / Lignes de fuite, Sans titre / Bez titułu :
Rennes, Saint Malo, Nantes :  Międzynarodowy Festiwal / Festival International l'Œil d'Oodaaq, Francja / France, maj / mai 2017 :

Trzech francuskich artystów, dwóch żyjących we Francji i jeden w Polsce, przedstawia swoją wizję nieobecności, rzeczywistości spoza kadru, off-u.
W epoce intensywnej mediatyzacji naszego życia, naszych emocji, opinii czy najbanalniejszych z naszych postaw - mediatyzacji, którą prowokujemy lub której ulegamy, jako anonimowi czy też znani - krótko mówiąc w epoce, w której z tradycyjnych środków przekazu i mediów społecznościowych sączy się nieprzerwany strumień informacji, przez co nie jest nam już dane na nic czekać, niczego szukać, wyczekiwać „drżąc” z niecierpliwości - w takim oto kontekście postanowiliśmy, że na tej wystawie nie pokażemy niczego wprost, a jedynie zasugerujemy – i w rezultacie ożywimy to, czego nie widać… zaproponujemy dzieła sztuki, które widz będzie musiał „dopełnić” za pomocą własnej wyobraźni, stając się w rezultacie ich twórcą.
Najistotniejsze nie jest to, co widzimy.

3 artistes français, deux vivant en France et un en Pologne donnent leur vision de l'absence, du hors champs, du Off.
A l'heure de l'ultra médiatisation de nos vies, de nos émotions, de nos opinions, de la moindre de nos attitudes, que nous les exposions nous même ou qu'elles le soient à nos dépends, que nous soyons anonymes ou connus, bref où tout est partout déversé en un flux incessant, via les médias traditionnels ou les réseaux sociaux, sans que nous n'ayons plus à attendre, à chercher, à espérer, à frémir d'impatience, nous avons décidé, via cette installation, de suggérer et non de montrer, de faire vivre l’invisible, de proposer des oeuvres à compléter avec son imaginaire, rendant le spectateur aveugle devant devant ce qu’il regarde et l'invitant explicitement à se faire le créateur de sa propre oeuvre.
L’essentiel n’est pas ce que vous verrez.


Contact : Loïc Gatteau  loic.gatteau@polafilms.pl +48 608 101 978

Loïc Gatteau

Reżyser, filmowiec, Francuz o polskich korzeniach. Od niemal 10 lat mieszka i pracuje w Polsce. Bliskie swojemu sercu tematy migracji, wygnania, utraty korzeni, a w konsekwencji nieobecności i braku, zawarł w zrealizowanym niedawno filmie dokumentalnym o Francuzach żyjących w Polsce, w którym zawarł świadectwa osób żyjących z dala od ojczyzny. W swoich filmach krótkometrażowych, reportażach, dokumentach i projektach artystycznych często sięga po motywy nieobecności, oddalenia, braku.Wywołując u widza uczucie frustracji, instalacje video zaprezentowane na wystawie stawiają pytanie o siłę nieobecności, a także o efekt zamierzonego oddzielenia kadru obrazu od jego racji bytu. Najistotniejsze nie jest to, co widzi odbiorca, ale to co sobie wyobraża. Widz staje się w pewnym sensie uczestnikiem procesu twórczego, który prowadzi do powstania dzieła.

Réalisateur, vidéaste,  français d'origine polonaise;  il vit et travaille en Pologne depuis presque 10 ans. Très attaché , directement et personnellement,  à la question des migrations,  de l'exil, du déracinement et par voie de conséquence à l'absence et au manque, il a récemment réalisé  un documentaire sur les Français immigrés en Pologne, questionnant ces problématiques via les témoignages de personnes vivant loin de leur terre natale. Court métrages, reportages, documentaires, projets artistiques, ses entreprises sont souvent empruntes de la notion d'absence, de l'ailleurs, du manque.
Les pièces vidéo qu'il propose pour cette exposition interrogent la force de l'absence, à travers la frustration née chez le spectateur, de l'exclusion volontaire du cadre de l'image de la raison d'être même de cette image. L'essentiel ne se situant pas dans ce qu'il voit, mais dans ce qu'il imagine.  Le spectateur devient en quelque sorte partie prenante dans le processus créatif de l’oeuvre.

• TU
Mężczyzna siedzący za kierownicą zaparkowanego samochodu obserwuje i reaguje na bodźce pochodzące z ruchu ulicznego, dobiegające głównie
spoza planu, zza kamery. Do widza bodźce te docierają jedynie w formie dźwięku. Subtelna, uwewnętrzniona gra aktorska Grzegorza Kowalczyka („Git”,
„D.I.L.”, „Uprowadzenie Agaty”), pozostaje w równowadze między klasyczną narracją typową dla filmu krótkometrażowego a formatem video-artu,
zaburza poczucie czasu, sprawia, że to, co niewidoczne, co poza kadrem, nabiera namacalnego niemal nasycenia.

Ujęcie-sekwencja statyczne / Dźwięk / 18’43’’
P
rojekcja na ekranie LCD, plazmowym lub na dużym ekranie / Słuchawki.


• ICI
Un homme assis au volant de sa voiture stationnée, observe et réagit aux divers stimuli de l'activité de la rue principalement hors champs, derrière la
caméra.. De ces stimuli, nous ne percevons que le son. le comédien Grzegorz Kowalczyk ( Git, D.I.L. Uprowadzenie Agaty ) nous offre un jeu tout en
subtilité, en intériorité, en équilibre entre la narration du court métrage classique et la performance de vidéo, distordant le temps rendant à l’invisible, au
hors champ, une densité toute particulière.
Plan séquence vidéo. Plan fixe/ Sonore / 20 minutes
Diffusion sur écran LCD ou plasma / Casque audio.

  Tu /  Ici - Loïc Gatteau 2016. wyciąg extrait.
• Bez tytułu
W przesadnie zwolnionej sekwencji filmowej, młoda kobieta odsłania swoje wdzięki przed kamerzystą. Zdjęcie widoczne obok ekranu jest świadectwem
rozegranego tu dramatu.
Czy poznanie prawdy o tym, co się wydarzyło, jest centralnym punktem tej instalacji?
Ujęcie-sekwencja / Ujęcia statyczne / Slow Motion / Niemy / 20’
Projekcja na ekranie LCD lub plazmowym. Fotografia na ścianie
.


•Sans titre
Dans une séquence ralentie à l'extrême, une jeune fille s'amuse à dévoiler ses charmes pour le caméraman. A côté de l'écran, une photo atteste d'un drame survenu.
Savoir qu’il s’est passé quelque chose est-il le cœur de cette installation?

Plan séquence vidéo / Plan fixe / Ralenti / Muet / 20 minutes
Diffusion sur écran LCD ou plasma et photo au mur.

Bez tytułu / Sans titre,  Loïc Gatteau, 2014-2016, wyciąg / extrait.
• Linie zbiegu
Obrazy, dźwięki… wszystko w tym filmie zdaje się podążać w jednym kierunku. Frenetyczne i organiczne miasto à la Hilary Harris, oczyszczone tu i
sprowadzone do symetrycznego i ascetycznego absurdu niczym z „PlayTime” Tatiego, towarzyszące mu absurdalne tło dźwiękowe - wszystko to skłania
do konkluzji, że pozornym porządkiem tak naprawdę rządzi chaos.
Zapętlone sekwencje video / Ujęcia statyczne / Dźwięk / 4’33’’
Projekcja na ekranie LCD lub plazmowym


•Lignes de fuites
Tout, dans les séquences de ce film, images, sons, semble suivre une même direction. La ville trépidante et organique d’Hilary Harris épurée jusqu’à une
austère et symétrique absurdité rappelant PlayTime de Tati et illustrée de manière décalée, suggère qu’aujourd’hui, c’est plutôt la confusion qui règne dans
un ordre apparent.
Séquences vidéo en boucle / Plans fixes / sonore / 4’33’’
Diffusion sur écran LCD ou plasma / casque audio

Linie zbiegu / Lignes de fuites, réalisation Loïc Gatteau, 2016, wyciąg / extrait.
Myriam Guitton

Wykształcenie uzyskała w Ecole d’Arts appliqués Pivaut w Nantes, we Francji, szybko jednak oddaliła się od branży graficznej.
Dziś w jej głowie rodzą się „idee-projekty”, jakby spowodowane koniecznością angażowania się w działania artystyczne.
Tak było w przypadku projektu Tous les matins du monde (Wszystkie poranki świata), który w początkowej fazie miał być pretekstem do wykonania
codziennie o godz. 7:59 rano jednego zdjęcia.
W ciągu dwóch i pół miesiąca, zwyczajność stała się przyczółkiem dla piękna. „Nic” okazało się wyjątkowe.
Na wystawie zaprezentowano trzy ze zdjęć.
Pojawiając się samotnie w zwyczajnych miejscach, ale o niecodziennej porze, artystka staje naprzeciw poruszających obrazów, „przenikniętych”
nieobecnością człowieka, których przemożnego uroku nikt jednak nie dostrzega.
Zdjęcia, niczym echa wszystkich tych miejsc, wszystkich tych przepełnionych poezją chwil, których nie dojrzy niczyje oko, a które przecież w pełni istnieją.
3 wydruki w dużym formacie, w ramach 70x100

Elle a suivi une formation à l’école d’Arts appliqués Pivaut, à Nantes. Elle s’est rapidement détachée de l’industrie graphique. Aujourd’hui ce sont des idées-projets qui surviennent à elle comme une nécessité de faire entrer son corps dans une démarche artistique.
Ce fut le cas du projet Tous les matins du monde qui servi de prétexte dans sa phase première, à prendre une photo, chaque matin à 7h59.
Pendant 2 mois et demi, l’ordinaire est devenu support du beau. Le rien est devenu exceptionnel à ses yeux.
Trois de ces photos sont présentées lors de l’exposition.
L’artiste s’est retrouvée seule, dans des endroits pourtant communs mais à une heure incongrue pour ces lieux, face à des tableaux émouvants ou l’absence de l’homme transpire, ou la grâce existe, puissante, sans que personne ne la contemple.
Comme pour matérialiser par ricochet, tous ces lieux, tous ces moments de poésie qui ne seront jamais vu de personne et qui existent pourtant pleinement.

3 grand formats imprimés, sur cadre. 70x100  

wtorek 13 października 2011. 7:59. Tu. / mardi 13 octobre 2011. 7h59. Ici.
Tam.
Nikt nie widzi potoku roztrzaskującej cyrk z bazaltu.
Nikt nie widzi chmur, które opadły na góręi powietrza, które zbielało.
Zieleń mchów wybucha.
Là.
Nul ne voit la cascade qui brise le cirque de basalte.
Nul ne voit les nuages tombés sur la montagne et l’air devenu blanc.
Le vert des mousses éclate.

czwartek, 21 października 2011 7:59. Tutaj. / jeudi 21 octobre 2011 7h59. Ici.
Tam.
Nikt nie widzi refleksów rzeki, gęstej i szarej, na obnażonych korzeniach.
Nikt nie widzi borsuka, który wynurzył się z pola rzepaku, żeby napić się wody.
Płatki wirują, potem łączą się z nurtem rzeki.

Là.
Nul ne voit les reflets de la rivière, épaisse et grise, sur les racines dénudées.
Nul ne voit le blaireau venir s’abreuver en se glissant hors du champ de colza.
Les pétales tournoient puis s'unissent au fil de l’eau.

sobota 11 grudnia 2011. 7:59. Tu. / samedi 11 décembre 2011. 7h59. Ici.
Tam.
Nikt nie widzi jelenia skrytego w korzeniach wielkich drzew
Nikt nie widzi krwi zakrzepłej na jego boku, rzęs opadających coraz wolniej
Gęsta puszcza pochłania go.

Là-bas
Nul ne voit le cerf tapi au pieds des grands arbres,
Nul ne voit le sang collé sur son flanc, ses cils battre plus lentement.
L'épaisse forêt se resserre sur lui.

Christophe Litou

Od 1993 roku Christophe Litou działa jako artysta w trzech obszarach: instalacje w przestrzeni miejskiej, zdjęcia cyfrowe oraz instalacje video. Jego prace,
których punktem wyjścia jest spotkanie, konfrontacja tego, co należy do obszaru sztuki i tego co banalne, powszechne, skłaniają odbiorcę do refleksji na
temat jego stosunku do własnej codzienności. Odbiorca zawsze jest w centrum dzieła, a przy tym jest przez artystę pomyślany jako element całości.
Artysta proponuje nam dwa nagrania video: pierwsze nakręcone w Muzeum Sztuk Pięknych w Nantes, drugie w Grenoble. Kamera samotnie przemierza
muzealne sale opuszczone przez zwiedzających, przesuwając się kolejno po ramach, z których zniknęły obrazy. Celem tych wstrząsających nagrań jest
wywołanie u widza wrażenia braku. Obraz jest dziś obiektem powszechnej konsumpcji. Dając nam odczuć jego brak, artysta brutalnie przypomina nam, że
obraz jest pełnoprawnym elementem jakiegoś kontekstu, kadru.

Depuis 1993, Christophe Litou développe une pratique artistique qui se décline sous trois formes: installations en sites urbains, travail d'images numériques et vidéo / installation. Un travail qui se fonde sur la rencontre, le téléscopage entre ce qui est du domaine de l'art et celui du banal, du commun, qui amène le spectateur à repenser l'appréhension de son quotidien. Si le spectateur est toujours au coeur de l'oeuvre, il est, lui aussi, pensé dans le dispositif comme un élément de l'ensemble.
Ce qu'il nous propose ici est une vidéo tournée au musée des beaux art de Nantes et une autre tournée à Grenoble, deux déambulations solitaires dans des musées désertés par les visiteurs et un défilement de tableaux désertés par leur image. Des vidéos électrochoc qui doivent se faire l'écho d'un manque chez le visiteur. L'image est devenue objet de consommation usuelle, l'artiste nous rappelle cruellement qu'elle est partie prenante d'un environnement, d'un cadre, en nous faisant ressentir son absence.

Rennes w Pamięci - 2015 /2016
Filmy Litou poddają analizie także nasz, konsumentów, stosunek do sztuki, a także odwołują się do naszej pamięci: co zostaje, gdy nie ma już
kontemplowanego obiektu?
animacja poklatkowa z wykorzystaniem 348 zdjęć cyfrowych / Dźwięk / 3’02”
Projekcja na dużym ekranie

Rennes In Memory - 2015 /2016
Ses films questionnent aussi notre rapport de consommateur à l’art et interrogent notre mémoire sur ce qu’il reste quand l’objet contemplé n’est plus là.
stop motion de 348 images numériques / Sonore / 3' 02"
Diffusion sur grand écran


Przedsionek nieobecności - 2009

Film, który poddano retuszowi usuwając obecne w nim dzieła, stawia pytanie o to, czym jest dzieło sztuki w epoce jego technicznej odtwarzalności.
animacja poklatkowa z wykorzystaniem 444 zdjęć cyfrowych / Dźwięk / 5’22”
Projekcja na dużym ekranie


Le Sas de l’absence - 2009
Film ou toutes les images ont été retouchées en effaçant les œuvres pour questionner ce qu’est une œuvre d’art à l’ère de sa reproductibilité technique.

stop motion de 444 images numériques / Sonore / 5 min 22
Diffusion sur grand écran

Zasłonić Mont Saint Michel / fotografia cyfrowa, 2006
„Zasłonić Mont Saint Michel” to ironiczny żart na temat miejsca uważanego za jeden z cudów Francji oraz działalności komercyjnej, która jest obecna
wokół i wewnątrz tego obiektu. Billboardy rozstawione przed Mont Saint Michel to wszystkie billboardy zebrane na odcinku 50 km między domem artysty
a Mont-Saint-Michel, czyli de facto wszystko to, co oko artysty musi nieświadomie zarejestrować, zanim zobaczy to właśnie miejsce.
1 wydruk w dużym formacie, w ramach 70x100

Cacher le Mont Saint Michel / photographie numérique 2016

"Cacher le mont Saint Michel" se joue de l'ironie d'un lieu français considéré comme l'une de ses merveilles et de l'activité mercantile qu'il y a autour et à l'intérieur. Les panneaux qui ont été re-disposés devant le Mont Saint Michel sont un ensemble de panneaux collectés sur la route allant de chez l’artiste au Mont (50 km), c'est en fait tout ce que l'œil inconsciemment est obligé de percevoir avant d'être devant ce lieu.
1 grand format imprimé 70x100


Back to Top